W momencie, kiedy nasz maluch po raz pierwszy ma iść do przedszkola, pojawia się sporo niepokoju. Rodzice martwią się, jak dziecko przetrwa klika godzin bez ich obecności, a nasza pociecha stresuje się nową sytuacją.

Czy rodzice mogą pomóc przejść dziecku ten trudny okres?
Oczywiście, że jest to wykonalne. Każdy rodzic powinien dbać o bezpieczeństwo swojej pociechy, w tym także to psychiczne. Z tego powodu należy poznać kilka sposobów na to, jak pomóc malcowi poradzić sobie ze stresem w tym ciężkim dniu.

  • Każdy rodzic musi podejść ze spokojem do tego, iż dziecko będzie chodziło do przedszkola. Ponad to trzeba uświadomić malca, że jest ono miejscem, gdzie nie stanie mu się żadna krzywda.
  • Należy przedstawiać przedszkole dziecku jako miejsce pozytywne. Określić co głównie będzie w nim robić. Pokazać, iż jest ono nastawione na zabawę, śpiewanie, rysowaniu, tańczenie oraz poznawanie nowych kolegów i koleżanek. Przede wszystkim musimy unikać tego, aby malca nim straszyć.
  • Rodzice mają prawo do tego, aby wejść na salę oraz sprawdzić co się dzieje z ich dzieckiem oraz jakie jest jego samopoczucie. Może zdarzyć się taka sytuacja, iż maluszek strasznie protestuje i nie chce za nic na świecie zostać bez opieki mamy. Warto zwrócić uwagę na to, że przez pierwszy miesiąc rodzice mogą spędzać klika godzin, a nawet cały dzień w przedszkolu. Rozwiązanie to jednak nie zawsze się sprawdza, ponieważ niektóre dzieci adaptują się szybciej, jeżeli pożegnanie z mamą nie trwa w nieskończoność. Niestety bywa i tak, iż zatroskani rodzice, mogą wręcz przeszkadzać w lepszej adaptacji dziecka w przedszkolu.
  • Nie należy ustępować maluchowi wtedy, kiedy płacze albo protestuje. Jeśli chociaż raz nabierzemy się na tą sztuczkę i nie zaprowadzimy go do przedszkola, to pokażemy mu, iż tak naprawdę wcale nie musi tam chodzić. Mama albo tata zawsze znajdą inne rozwiązanie – to zostaje zakodowane w głowie malucha. Poprzez takie działanie okres adaptacyjny zostanie przeciągnięty w nieskończoność.
  • Rodzice nie mogą przekupywać dziecka. Chodzi tutaj głównie o to, żeby nie obiecywać nowej zabawki albo cukierka. Natomiast warto obiecać dziecku to, że będzie się z nim wspólnie spędzać czas. Dzięki temu nasza pociecha, która spędzi pół dnia w przedszkolu, nie odczuje uczucia porzucenia, ponieważ wie, że popołudnie spędzi z rodzicami.
  • Kiedy następuje okres adaptacyjny, to dziecko może stać się nieco bardziej nerwowe niż zwykle. Ponad to może również być płaczliwe. Tutaj także wiele zależy od rodziców. Muszą wykazać się sporą wyrozumiałością oraz uzbroić się w cierpliwość. Nie można poddać się emocjom. Należy natomiast nieustannie zapewniać malucha o swojej miłości. Jest to bardzo istotne, ponieważ tym samym pokazujemy malcowi zainteresowanie jego osobą i nie odczuwa ono, że jest przez nas gorzej traktowane.

Dziecko musi zrozumieć, że chodzenie do przedszkola nie jest niczym strasznym. Należy przyzwyczajać je do tego stopniowo i uzbroić się w cierpliwość, ponieważ zapewne nie od razu polubi ono swoje nowe miejsce przebywania. Z czasem jednak zrozumie, że w przedszkolu może bardzo sympatycznie spędzać czas.