Katarek u niemowlaka jest dla niego bardzo nieprzyjemny, jak zresztą dla nas wszystkich. Jednak to dziecko do 1. roku życia oddycha tylko przez nosek i to aż 50 razy na minutę. Dodatkowo kanały nosowe niemowlaka są o wiele węższe, przez co zwykły katarek urasta do diametralnego problemu. Dodatkowo źle leczony może stać się przyczyną groźnej choroby, zapalenia zatok, bądź uszu.

Nos stanowi rolę filtra i klimatozatora dla człowieka. Usuwa zanieczyszczenia znajdujące się w wdychanym powietrzu, dlatego jest tak ważnym narządem. Niestety nawet niewielki obrzęk błony śluzowej może spowodować całkowitą niedrożność nosa, szczególnie u małych dzieci. Niedostateczna możliwość oddechu u dziecka spowoduje na pewno jego rozdrażnienie, a często też zły sen. Dodatkowo pojawiają się kłopoty z karmieniem. Głównie dlatego, że malec musi za każdym razem przerywać ssanie, by zaczerpnąć powietrza. U maluchów katar może spowodować zapalenie ucha i zatok przynosowych. Natomiast zalegająca w nosie wydzielina może nieodwracalnie uszkodzić błonę śluzową i rzęski, co czasem powoduje przerost i obrzęk błon śluzowych. Jednak można sobie z tym radzić. Postaram się Wam podpowiedzieć jak 🙂

Kładząc dziecko do łóżeczka zawsze kładź je na brzuszku, wtedy wydzielina sama wypływa i maluch potrafi lepiej radzić sobie z oddychaniem. Jednak nie rób tego nigdy jeśli śpi i pod żadnym pozorem nie zostawiaj go samego, jeśli leży w takiej pozycji. Podczas snu staraj się kłaść bobasa tak, żeby zawsze miało główkę wyżej niż klatkę piersiową. Możesz tego dokonać za pomocą podłożenia kocyka pod materac z jednej strony. Dodatkowo można podłożyć coś pod nogi łóżeczka z jednej strony, by podnieść jego poziom z jednej strony. Pamiętaj, żeby nie podnosić główki za pomocą podkładania mu poduszki, bo wymusza to u niego zachowanie nienaturalnej pozycji kręgosłupa.

Sam nosek staraj się dokładnie oczyszczać aspiratorem. Zakupisz go w każdej aptece. Zazwyczaj zawiera plastikowy pojemniczek w kształcie tulejki i gumową rurkę z ustnikiem. Jedna strona aspiratora jest węższa – tą wkładamy dziecku do noska. Bez obaw, jest idealnie wyprofilowany, dlatego nie ma szans uszkodzić noska :). Z drugiej strony wkłada się rurkę, przez którą zasysamy powietrze. Do samego aspiratora wkładamy kłębek waty, bądź filtry z gąbki, umożliwi to przedostanie się wydzieliny do rurki zasysającej powietrze.

Ważną informacją jest też to, że sól fizjologiczna i woda morska rozpuszczają gęstą wydzielinę. Może to skutecznie udrożnić nosek i też ułatwić oddychanie. W aptece możesz zakupić takie małe, jednorazowe pojemniczki z solą morską, która zaaplikowana do noska za pomocą dwóch kropli do każdej z dziurek, rozrzedzi zalegającą wydzielinę. Kolejno za pomocą ruloników wykonanych z chusteczek, możesz osuszyć nadmiar z noska. Można też spotkać się z wodą morską w sprayu. Tą należy aplikować tylko raz do każdej z dziurek. Pamiętaj, żeby podczas jej aplikowania, głowa malca znajdowała się wyżej niż reszta ciała, by jej nadmiar nie spływał mu do gardełka.

Bardzo dobrym sposobem są także inhalacje. Zmniejszają obrzęk śluzówki, co ułatwia odpływanie wydzieliny. Do inhalatora lub garnka wlej olejki eteryczne i rumianek (jakie stosować – najlepiej poradź się pediatry). Następnie posadź sobie dziecko na kolanach i podłóż mu pod nosek naczynie, jednak nie za blisko – by nie oparzyć dziecka. Poza tym dbaj o odpowiednie nawilżenie powietrza w pokoju malca. Możesz tego dokonać za pomocą położenia mokrego ręcznika na kaloryfer.

Dobra w tym wypadku może okazać się także maść majerankowa. Smarując ją pod noskiem bobasa, na pewno mu ulżysz. Jednak musisz uważać, by maść nie dostała się do jego noska. Jeśli pediatra pozwoli, możesz używać specjalnych kropli do noska, ale traktuj to tylko jako ostateczność. Jeśli dziecko ma więcej niż pół roku, możesz jego klatkę piersiową i plecki smarować maścią z substancją lotną. Zmniejsza to przekrwienie śluzówek.

Warto wiedzieć, że u niemowląt katar nie trwa tydzień, jak to bywa u dorosłych osób, tylko około 3 tygodnie. Mają jeszcze niedojrzały układ odpornościowy, który nie potrafi sprawnie zwalczyć zapalenia i przyczyny kataru. Dlatego podczas radzenia sobie z katarkiem malucha, musisz robić to uważnie i też uzbroić się w cierpliwość 🙂

A ja życzę Ci powodzenia! 🙂

~ A.