Objawy ząbkowania są łatwe do zauważenia. Na początku zaczyna się od dużej ilości spotęgowanego ślinienia dziecka. Zauważymy to na pewno, bo być może trzeba będzie dziecku zmieniać śliniaki kilka razy dziennie. Ślinienie wzmożone wcale jeszcze nie musi oznaczać, że jeszcze dzisiaj, czy za dwa tygodnie dziecko już będzie mieć dwa pierwsze zęby. Otóż, ślinienie to oznaka, ze zaczął się proces wyrastania w ogóle zębów. Dziecko dopiero może za miesiąc doczekać się pierwszego ząbka.

Kiedy dziecko zaczyna ząbkowanie, to pojawia się wraz z nim kilka charakterystycznych objawów. Dziecko zaczyna się ślinić, jak napisaliśmy powyżej, ale też przede wszystkim staje się marudne. Ząbkowanie potrafi dać i dziecku i jego rodzicom w kość. Na szczęście, to już nie kolka, która pewnie jeszcze nie tak dawno nie dawała wam spać. Teraz wiemy, że są skuteczne sposoby na to, aby poradzić sobie w mig ze wszystkim. Na ząbkowanie będzie składać kilka charakterystycznych objawów. Z pewnością dziecko będzie miało mniejszy apetyt. Są i takie przypadki, jak powiadają lekarze, ze dzieci w ogóle przestają jeść. Nie martwmy się jednak takim scenariuszem, gdyż dziecko jak naprawdę zgłodnieje, to zje wszystko. Jednakże, w tym czasie, dzieciom warto przygotowywać małe porcje jedzenia, ponieważ maluch szybko będzie miał już dość ocierania jedzenia o bolące dziąsła.

Okres ząbkowania oznaczać może zwiększoną temperaturę ciała dziecka. Jeśli maluch nie cierpiał na żadne inne objawy np. przeziębienia w ostatnim czasie, to znak, że teraz temperatura oznacza ząbkowanie. Aczkolwiek, nigdy nie bagatelizujmy tego stanu i zgłośmy się do lekarza. Musimy się upewnić, czy temperatura nie jest związana z czym innym, z jakimś poważniejszym stanem zapalnym na przykład.