Jak brzmią słowa piosenki, że w deszczowy dzień dzieci bardzo się nudzą, rodzice od zawsze główkują jak tu zająć swoje pociechy. W dzisiejszych czasach teoretycznie nie jest to trudne, wystarczy włączyć tablet, smartfon czy telewizję i mamy problem z głowy. Czy jest to faktycznie dobry pomysł? Uważam, że chwilowe rozwiązanie na pozwolenie dziecku na 20-sto minutowe obejrzenia bajki abyśmy mogli dokończyć obiad jest jak najbardziej w porządku. Niestety już całkowite wyręczenie się multimediami raczej nie wpłynie korzystnie na nasze dziecko. Nasze dzieci są tak bardzo przesiąknięte Internetem, że może warto by było wrócić do czasów, kiedy my- rodzice byliśmy dziećmi? Dla naszych dzieci te zabawy i zajęcia są zupełnie nie znane. Wiem, że większość z rodziców powie, że nie ma czasu, że praca, że inne zajęcia. Ja się zgadzam, ale może warto czasami poświęcić dzieciom dłuższą chwilę i pokazać im jak fajnie można spędzić czas bez laptopa. Nic się nie stanie jeśli dom nie będzie lśnić czystością uśmiechnięta i zadowolona buzia dziecka wszystko nam wynagrodzi, a my możemy powrócić do tych fajnych, beztroskich lat. Zabaw i zajęć, które możemy zaproponować dziecku jest całe mnóstwo. Wiadomo, musimy wziąć pod uwagę, co nasze dziecko lubi robić. Większość dzieci uwielbia planszówki, a w dzisiejszych czasach jest ich mnóstwo więc każdy maluch znajdzie coś dla siebie. Są one związane z kreskówkami, grami komputerowymi a nawet bazują na teleturniejach telewizyjnych. Ja jednak zaproponowałabym tradycyjnego chińczyka czy warcaby. Podobnie jest z puzzlami. Oczywiście, że można kupić w sklepach piękne krajobrazy czy postacie z filmów i kreskówek. Alternatywą jest pomysł, kiedy w sklepach nie było takich rzeczy. Dla naszego dziecka pewnie będzie to spore zaskoczenie otóż możemy z nim narysować obrazek na jakikolwiek temat, następnie pociąć go na drobne kawałeczki aby nasza pociecha podjęła próbę ponownego złożenia swojego dzieła. W ten sposób zajmiemy dziecko na dłuższą chwilę, podczas której będziemy mogli załatwić nasze sprawy. Jeśli nasze dziecko nie jest zwolennikiem rysowania zamiast rysunku możemy użyć zwykłej pocztówki np. z wakacji. Tak jak w przypadku obrazka, tniemy ją na drobne kawałeczki, a układając  przyklejamy na brystol tworząc piękny krajobraz. Innym sposobem na zabawę z dzieckiem jest zaproszenie go do kuchni. Zdaję sobie sprawę, że to zajęcie dla rodziców o mocnych nerwach, ale dzieciaki uwielbiają kuchcić z dorosłymi. Można zabawić się w Masterchefa i przygotować na podwieczorek muf finki, czy jako niespodzianka dla babci upiec babkę piaskową. Starszym dzieciom można zaproponować grę w kółko- krzyżyk, wisielca czy statki. Któż z nas dorosłych nie grał w państwa- miasta? Gra ta nie tylko bawi, ale także przy okazji uczy. Z młodszymi dziećmi można pobawić się w co zniknęło. Siadamy na dywanie, układamy kilka nie związanych ze sobą przedmiotów, po czym zawiązujemy dziecku oczy i w tym czasie chowamy jeden przedmiot. Maluch ma zadanie, aby odgadnąć czego brakuje. Zabawa super ćwiczy spostrzegawczość, a co sądzicie o grze w pomidor? Pamiętamy ją z przedszkola, może nasze dziecko też uda nam się zainteresować? Takich zabaw można wymyślać całe mnóstwo. Dla nas będzie to powrót do najmłodszych lat, a dla naszego dziecka podróż w nowe, nieznane zabawy. Gwarantuję uśmiech na buzi dziecka i zadowolenie ze super spędzonego czasu z rodzicami. Takie chwile są w dzisiejszym, zabieganym świecie- bezcenne.