Temat przekłuwania uszu u małych dziewczynek pojawia się bardzo często. Rodzice zadają sobie wiele pytań odnośnie tego kiedy jest odpowiedni moment, aby wykonać ten zabieg. Na to pytanie nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, czy uważamy że nasze dziecko jest na to gotowe. Wiadome jest to, że zabieg ten wiąże się z chwilowym, krótkotrwałym bólem, który towarzyszy w trakcie przekłuwania uszka oraz lekkim dyskomforcie tuż po zabiegu. Właśnie dlatego kosmetolodzy zalecają, aby jednak nie zwlekać z zabiegiem zbyt długo, ale zrobić to jak najszybciej, gdyż im dziecko jest starsze tym zabieg może trwać dłużej. Dzieje się tak, ponieważ maluch boi się specjalistycznego sprzętu. Kiedy jednak nawet, mniejsze dzieci nie chcą współpracować, stosuje się metodę na cztery ręce. Polega ona na tym, że podczas zabiegu  obecne są dwie kosmetyczki. Zapobiega to sytuacji, w której dziecko po przekłuciu jednego uszka nie chciało współpracować i trzeba by było przerwać zabieg. Przekłucie uszu ma również swoje wady. Wiadome jest, że o ranę powstałą na skutek zabiegu trzeba bardzo dobrze zadbać, a dziecko nie zawsze chce z nami współpracować, co utrudnia dokonywanie zabiegów higienicznych. Dobrze, że na rynku aptecznym pojawiły się preparaty, które umożliwiają bezdotykową aplikację. Są one praktyczne i skuteczne, przyspieszają gojenie i nie dopuszczają do powstawania stanów zapalnych. Kiedy jednak taki stan się pojawi, należy monitorować sytuację, jednocześnie nie przerywając leczenia. Jeśli sytuacja się pogorszy, najlepiej skonsultować się z lekarzem, który pomoże nam uporać się z tym problemem. Niestety w niektórych przypadkach konieczne jest wyciągnięcie kolczyków, aby powstała tam rana mogła spokojnie się zagoić. Do takich sytuacji na szczęście nie dochodzi zbyt często. Z reguły po kilku dniach dyskomfort mija a nasza pociecha może cieszyć się pięknymi kolczykami. Wiele kosmetyczek zaleca również, aby przez pewien czas nasze dziecko nosiło kolczyki, które dostało w salonie, w trakcie przekłuwania. Są one wykonane ze stali chirurgicznej, która pozwala na uniknięcie podrażnień oraz minimalizuje ryzyko wystąpienia stanu zapalnego. Zbyt szybka zmiana kolczyków na nowe może być nieco bolesna oraz może naranić nie do końca wyleczoną ranę, więc najlepiej będzie poczekać na całkowite zagojenie się uszka naszego maluszka. Jeśli jednak zdecydujemy się na zmianę kolczyków musimy pamiętać, aby te nowe dokładnie odkazić. Nie potrzeba do tego żadnych specjalistycznych preparatów wystarczy woda utleniona, a nawet zwykły perfum.