Nie wiedzieć czemu utarło się przekonanie, że to kobieta musi – podkreślam MUSI – zajmować się domem i dzieckiem, a ojciec czasem tylko z doskoku zajmie się maluchem czy wyniesie śmieci. RODZINA to w końcu dziecko, mama i tata, dlaczego, więc ten ostatni element jest tak często pomijany?

Ojcowie często stoją gdzieś na uboczu, zazwyczaj dlatego, że sami tego chcą – oczywiście są wyjątki, szczególnie wtedy, gdy rodzice dziecka nie są małżeństwem lub im się nie układa w związku – jednak są to skrajne przypadki. Znacznie częściej mamy do czynienia z taką klasyczną rodzinką, gdzie mama, tata i dziecko mieszkają pod jednym dachem i z pozoru wszystko gra i buczy. Dlaczego z pozoru?

Z zewnątrz zwykle wszystko wygląda pięknie i ładnie. Szczęśliwa mama, szczęśliwe dziecko i ojciec obok. Właśnie – często tylko obok, a nie RAZEM z nimi. Jak to mówią słowa jednej piosenki “… żyli nie z sobą lecz całkiem obok, no jak – jak to się mogło stać…”. Dlaczego ojcowie tak często są jedynie ojcami na papierku, a nie ojcami aktywnymi – tatusiami, którzy z chęcią spędzą czas z dzieckiem, pomogą się nim zająć, co więcej – pomogą też samej mamie przetrwać często ciężkie chwile po porodzie?

Wypytawszy kilku mężczyzn uzyskałam następujące odpowiedzi:

  • ktoś w końcu musi pracować
  • przecież to kobietom dano instynkt macierzyński, a nie mężczyznom
  • bo mężczyźni nie mają piersi
  • dziecko jest zbyt kruche, więc boję się go wziąć na ręce
  • jestem zmęczony po pracy
  • kobieta musi dawać sobie w życiu radę sama
  • nie potrafię się bawić z małym dzieckiem

Widać CI faceci żyją jeszcze w średniowieczu. W Ciemnogrodzie, gdzie kobiety były nikim. Na szczęście są i prawdziwi FACECI 🙂 I takich szukamy w akcji TATO POMAGA MAMIE -> https://www.facebook.com/tato.pomaga.mamie, do której przyłączył się nasz blog 🙂

Tata w niczym nie jest gorszy od mamy, no może faktycznie nie ma piersi 😛 Jeśli jednak chodzi o samo wychowanie to może być naprawdę rewelacyjny w roli tatusia – niekoniecznie na pełny etat, ale przynajmniej wtedy, gdy jest w domu. Może również poza opieką nad dzieckiem świetnie wspomagać mamę ciepłym słowem, przytuleniem czy całusem, albo masażem po ciężkim dniu – to nic nie kosztuje. NIE UKRYWAJMY opieka nad dzieckiem, mimo że daje naprawdę mnóstwo radości i satysfakcji – jest ciężką pracą.

Dzieci lubią spędzać czas z ojcami. Naprawdę 🙂 Zabawa z tatusiem zawsze jest fajna, bardzo często nawet fajniejsza niż z mamą. Tata też na więcej pozwoli, da więcej swobody, często jest właśnie tym dobrym glinom, podczas gdy mama jest po ciemnej stronie mocy, bo czegoś nie pozwoliła, gdy dziecko było niegrzeczne 🙂 Jest tyle różnych sposobów na zabawę, że każdy tatuś znajdzie coś dla siebie. Na początku, gdy dziecko jest malutkie może być faktycznie ciężko, ale z czasem każdy tata dojdzie do wprawy 🙂

Podobnie jest z opieką – zmiana pieluszki wcale nie jest taka trudna, kilka prób i każdy tato stanie się mistrzem w tym fachu 😛 Podobnie z kąpielą, ubieraniem, usypianiem. Nie ma w tym nic trudnego, wystarczy mieć tylko nieco chęci do aktywnego udziału w życiu rodziny. Każda mama wybaczy tatusiowi drobne wpadki, więc drodzy ojcowie – NIE BÓJCIE SIĘ próbować!

Idealna rodzina to taka, gdzie mama i tata dzielą się obowiązkami, gdzie wszyscy razem spędzają czas i bawią się razem. Każda rodzina może właśnie taka być – wystarczy tylko nieco popracować nad wzajemnymi relacjami 🙂 Zapraszam serdecznie do przyłączenia się do akcji TATO POMAGA MAMIE.

10734285_804544222901336_3741071885183319068_n